Z życia parafii - Aktualności
Wszyscy święci na Mszy świętej 26.10.2025 r.
Podczas dzisiejszej Mszy Świętej o godzinie 11.00 nasz kościół wypełnił się radością i kolorami niezwykłych strojów. Dzieci z naszej parafii, wraz z rodzicami przebrały się za swoich ulubionych świętych, przypominając nam, że każdy z nas jest powołany do świętości.
Po Eucharystii odbyła się uroczysta procesja wokół kościoła z relikwiami świętych. Wzięły w niej udział dzieci w świątecznych przebraniach oraz licznie zgromadzeni parafianie. Wspólna modlitwa i śpiew stały się pięknym świadectwem wiary oraz wdzięczności za przykład życia świętych, którzy nieustannie orędują za nami w niebie.
Serdecznie dziękujemy wszystkim rodzicom, i opiekunom za przygotowanie dzieci do tego wydarzenia oraz za zaangażowanie w tworzenie tej wyjątkowej atmosfery. Niech dzisiejsze spotkanie umocni nas wszystkich w dążeniu do świętości na co dzień.
Sakrament Bierzmowania 22.10.2025 r.
W środę, 22 października 2025 roku, w naszej parafii odbyła się wyjątkowa uroczystość – sakrament bierzmowania, który z rąk Jego Ekscelencji Księdza Biskupa Wojciecha Osiala przyjęły 22 osoby.
Podczas uroczystej Mszy Świętej młodzież naszej wspólnoty parafialnej, po długim okresie przygotowań, odnowiła swoje przyrzeczenia chrzcielne i w pełni świadomie przyjęła Ducha Świętego, by umocniona Jego darami mogła odważnie wyznawać wiarę i żyć nią na co dzień.
Ksiądz Biskup w swojej homilii podkreślił znaczenie obecności Ducha Świętego w codziennym życiu chrześcijanina, zachęcając młodych do odwagi w dawaniu świadectwa i budowania świata opartego na miłości, pokoju i prawdzie.
Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do pięknego przebiegu tej uroczystości – kapłanom, katechetom, rodzicom i świadkom bierzmowania, a także scholii i służbie liturgicznej.
Niech Duch Święty, którego dary młodzi otrzymali, prowadzi ich drogami wiary, nadziei i miłości!
Podziękowania
Państwa Danuty i Krzysztofa Kowalewskich za okazałą hojność i pomoc. Pani Elżbiety i Pana Krzysztofa Falba,za ich wkład.Pani Marzeny i Pana Andrzeja Morawskich, właścicieli piekarni,za ich wsparcie. Pani Patrycji i Pana Wojciecha Reluga, Pani Anny i Pana Roberta Czyżak, Pana Pawła Deluga, za okazaną życzliwość i współpracę. Rybienko Leśne i okolice - Stowarzyszenie miłośników, za ich nieocenione wsparcie i zaangażowanie.
Dziękujemy Parafianom i Osobom Dobrej Woli, które poświęciły swój czas i energię. Z całego serca BÓG ZAPŁAĆ.
Świadectwo Pani Joanny Małgorzaty Jurkiewicz
Słowo Ojca Jarosława do Parafian na zakończenie Misji Świętych
Charles Péguy francuski myśliciel powiedział: „Wiara to katedra, miłość to szpital, ale obie bez nadziei byłby tylko cmentarzem”.
Słowa francuskiego myśliciela, , to głęboka metafora, która doskonale oddaje istotę wiary, nadziei i miłości w życiu chrześcijanina. Przypomina nam on, że te trzy cnoty teologalne są ze sobą nierozerwalnie połączone. Żadna z nich nie może w pełni funkcjonować bez pozostałych.
Péguy'owska "katedra" symbolizuje wiarę jako potężną, majestatyczną budowlę duchową. Katedry, budowane przez pokolenia, są wyrazem ludzkiego pragnienia kontaktu z Bogiem. Są one miejscami kultu, modlitwy i refleksji. Wiara chrześcijańska to fundament, na którym opiera się całe życie duchowe – jest to zbiór prawd, które przyjmujemy, a także pewność istnienia Boga i Jego obietnic. Jest ona niezbędna do zbudowania solidnej relacji z Nim. Bez wiary nie ma kierunku, ani celu. Jest to podstawa, na której budujemy nasze życie.
Miłość jest w tym cytacie porównana do "szpitala". To nie jest statyczna, majestatyczna budowla, jak katedra, ale miejsce aktywne, pełne troski i uzdrawiania. Miłość chrześcijańska, czyli agape, to bezinteresowna, ofiarna służba bliźniemu. To w miłości manifestuje się nasze naśladowanie Chrystusa, który leczył chorych, karmił głodnych i pocieszał strapionych. To w codziennym działaniu na rzecz innych nasza wiara staje się żywa i aktywna. Miłość to dynamiczna siła, która leczy rany, łagodzi ból i przynosi pociechę. Bez miłości nasza wiara byłaby martwa, pozbawiona owoców.
Cytat Péguy'a kończy się mocnym stwierdzeniem: "obie bez nadziei byłby tylko cmentarzem". Katedra wiary i szpital miłości stają się bezsensowne, jeśli brakuje w nich życia, a to życie daje nadzieja. Nadzieja to pewność, że Bóg dotrzyma swoich obietnic, nawet w obliczu trudności. Jest to oczekiwanie na spełnienie, na zmartwychwstanie, na wieczne życie z Bogiem. Nadzieja jest iskrą, która podtrzymuje ogień wiary i miłości. Bez niej wiara staje się pustym rytuałem, a miłość staje się ciężarem, a nie radością. Nadzieja sprawia, że patrzymy w przyszłość z optymizmem, mimo cierpienia i niepowodzeń. Dzięki niej wiemy, że nasz trud ma sens.
Cytat Charlesa Péguy'a jest przypomnieniem, że życie chrześcijańskie to nie tylko wiara w doktryny, czy też uczynki miłosierne, ale harmonijne połączenie wszystkich trzech cnót. Pamiętajmy, że:
- Wiara daje nam fundament i kierunek.
- Miłość sprawia, że nasza wiara jest żywa i owocna.
- Nadzieja podtrzymuje nas, gdy jest trudno, i nadaje sens całemu naszemu życiu.
Niech wasza wiara będzie tak solidna jak katedra, wasza miłość tak uzdrawiająca jak szpital, a wasza nadzieja niech będzie tym, co tchnie w nie życie, przemieniając je w miejsce wzrostu, a nie w cmentarz.





